SN: brak planu trasy i kontroli plomb to rażące niedbalstwo przewoźnika

By Alferd

lut 28 — 2026

Sąd Najwyższy w postanowieniu z 22 stycznia 2026 r. (I CSK 3959/24) potwierdził, że przewoźnik, który lekceważy podstawowe zasady bezpieczeństwa przewozu objętego Konwencją CMR, odpowiada w pełnej wysokości za szkodę. Brak planu trasy, kontroli plomb i reakcji na typowe zagrożenia na trasie południe Europy – Beneluks uznano za rażące niedbalstwo.

Imigranci w naczepie ujawnili luki w procedurach

Sprawa dotyczyła przewozu folii polipropylenowej przeznaczonej do pakowania żywności. Kierowca pozostawił zestaw z plandeką na noc bez dodatkowych zabezpieczeń. W tym czasie do naczepy weszło siedmiu nielegalnych migrantów, którzy zerwali plombę i zanieczyścili ładunek. Odbiorca odmówił przyjęcia towaru, a wysyłający wystąpił z roszczeniem wobec przewoźnika. Sądy obu instancji przyznały rację powodowi, wskazując, że przewoźnik nie miał nawet wiedzy o terminie dostawy ani planu miejsc postoju.

Rażące niedbalstwo odbiera ochronę z Konwencji CMR

SN uznał, że tak poważne naruszenia organizacyjne przekraczają próg zwykłej staranności z art. 355 § 2 KC i mieszczą się w pojęciu rażącego niedbalstwa z art. 29 Konwencji CMR. W efekcie przewoźnik nie może korzystać z limitu 8,33 SDR za kilogram ani podnosić zarzutu, że szkoda wynikała z okoliczności, którym nie mógł zapobiec. Odpowiedzialność obejmuje pełną wartość utraconego ładunku oraz dodatkowe koszty utylizacji bądź przetworzenia.

Wyższy standard dla transportu produktów spożywczych

Sąd podkreślił, że profesjonalny przewoźnik ma obowiązek planować trasę z uwzględnieniem miejsc o podwyższonym ryzyku wtargnięcia osób trzecich, stosować zabezpieczenia antynapadowe oraz regularnie kontrolować stan plomb. Niedopuszczalne jest przerzucanie odpowiedzialności na zleceniodawcę czy odbiorcę, gdyż piecza nad przesyłką przechodzi na przewoźnika już w chwili jej przyjęcia.

Co wynika z orzeczenia dla branży TSL

  • Procedury trasowe: każdy kurs powinien mieć zatwierdzony plan postoju oraz instrukcję omijania rejonów o wysokim ryzyku wtargnięć.
  • Kontrola plomb: kierowcy muszą dokumentować wizualne sprawdzenie naczepy po każdym postoju; brak zapisu może zostać oceniony jako zaniedbanie.
  • Szkolenia i sprzęt: inwestycja w czujniki otwarcia drzwi, monitoring GPS czy systemy alarmowe jest tańsza niż utrata limitu odpowiedzialności.
  • Komunikacja z klientem: natychmiastowe raportowanie opóźnień i incydentów stanowi dowód dochowania staranności.

Wyrok wpisuje się w trend zaostrzania wymagań wobec przewoźników. Firmy, które nie zaktualizują procedur bezpieczeństwa, ryzykują pełną odpowiedzialność finansową za szkody w ładunku – niezależnie od wartości umownej frachtu.

SHARE POST

Pn - Pt 9:30 - 21:00
+48 573569323
Collimore House, Dublin
kontakt@lexai.tools
Agent Ai

Wypróbuj agenta wspomagającego analizę akt sprawy.

+48 573 569 323